piątek, 24 maja 2013

Wstemp




     Cześć!. Nazywam się Julka i będę wam pisać myślę  że wam się choć troszeczkę spodoba. Miłego czytania pozdrawiam Julka






Nie było cię w domu dwa dni bo wyjechałaś na sprawę do Budapesztu ( byłaś prokuratorem dosyć młodym i bardzo dobrym a ta sprawa w Budapeszcie była poważna więc musiałaś tam być chcąc nie chcąc) i zostawiłaś swojego chłopaka samego w domu ( razem z 4 innych idiotów) Nie wiedziałaś czy możesz ich zostawić samych . Ale cię przekonali . gdy wróciłaś
I otworzyłaś drzwi do dość dużej willi zatkało cię 
Był wielki bajzel na ziemi były twoje ubrania kosmetyki a na sofie i schodach leżały łyżki .
Zaczęłaś szukać chłopaków gdy ich zobaczyłaś zaśmiałaś się złośliwie leżeli na schodach od tarasu .  Nie było tam Liama więc zaczęłaś go szukać lecz go  nie znalazłaś. Wkurzyłaś się strasznie i krzyknęłaś na cały regulator ,, Chłopaki to salonu w ty momęcie ’’




Oczami zayna

Obudził mnie przeraźliwy krzyk Juli wszyscy wstali  i pobiegli do salonu  stała tam Julia .
Widać było że jest wściekła
Julia – co to ma być
Harry – pokój Kochan Julio .powiedział to sarkasycznie co nie spodobało się jej



Oczami Juli


Gdy usłyszałam to co Harry powiedział zaczęłaś się drzeć
J- ja wie że to jest pokuj ale co do cholery robi tu ten bajzel
- Julia nie denerwuj się proszę – Liam
- o nie …. Albo to posprzątacie albo śpicie na wycieraczce
- dobrze Julia ok. - chłopcy
Chłopcy poszli po rękawiczki itp.
A ty zatrzymałaś zayna
- zayn pytam co do cholery tu robią nasze ubrania moje kosmetyki i łyski pytam
- no uspokój się
- ja jestem spokojna ty mnie nie widziałeś jak jestem wściekł .pytam
- no to tak wczoraj był piąte więc postanowiliśmy zrobić męski wieczór
-zayn masz 30 sekund
- no dobra
-25 sekund
- słodki Jezu przyszli chłopcy piliśmy i Harry wizoł twoje rzeczy i zaczął udawać z Louisem nas jako idealną parę
-aha a łyżki
- straszyłem nimi liama
- sprzątać – krzyknęłaś tak głośno że aż strach

Poszłaś do liama który siedział i moczył nogi w basenie
- liam liama !
- tak słucham
- albo sprzątaż albo żółwie idą do zoo
- nieeeeeeeeeeeeeeeee………. (Przerażony )
-O taaaaak !*złośliwy uśmieszek *po domu porozwieszam łyżki wszystkie zabawki z Toy story oddam dzieciom. Uwierz kochany ,jeśli tego nie zrobisz masz przechlapane
-już idę



Poszłaś do harrego który ciągle bawił się twoimi kosmetykami

-. HAROLD! MASZ.W.TEJ.CHWILI.ZOSTAWIĆ.MOJE.KOSEMTYKI.ROZUMIESZ?!
- nie
- ok. to jeżeli nie umyjesz podłogi i nie zostawisz moich kosmetyków to pójdę do ciebie do domu wezmę koty i żucę psom na pożarcie teraz rozumiesz
- tak

Poszłaś do Louisa który pisał sms
-Louuuu kochanieńki, czy ja Ci może mówiła prasuj-składaj i do szafy czy może składaj-prasuj i do szafy?
- nie wiem jestem zajęty
- aha przeszkadzam ci
- no troszkę
- ok. jak tego wyprasujesz to zadzwonie do twojej matki i jej powiem co robicie w każdy piątek i na dodatek
Wezmę twoje auto i zaparkuje nim przy  drzewie nie pomyłeczka na drzewie
- a teraz rozumiesz
-tak

Poszłam do nilla który molestował lodówkę
- nill czemu zżerasz wszystko z lodówki \
- bo……… tak
- aha to przestań to robić tylko poleruj łyszki dobrze !!!!!!!!!
- łyszki łuchki wujek niall musi was …. Wyczyścić

I tak po 2 godz dom lśnił jak nowy


- chłopcy ślicznie posprzątane ale kara musi być- j
-jak oby nie surowa- z
- oj tak macie zakaz wychodzenia z domu chyb że na wywiad
- o nie- h
- o tak- j
Po tych słowach zniknęłaś w drzwah swoje sypialni chciałaś zrobić im nauczkę i postanowiłaś iść do klubu sama więc ubrałaś się w to
to

I wyszłas z sypialni . poszłaś do salonu gdzie byli chłopcy gdy cię zobaczyli zatkało ich
- J ..j..julia gdzie idziesz – Z
- do klubu pa – powiedziałaś i wyszłaś z domu
Bawiłaś się świetnie do domu wruciłaś o 4 rano chłopcy czekali na cb

Oczami zayna

Była całkowicie pijana ale wyglądała tak słodko gdy nie mogła zdjąć butów
Pomogłem jej i zaprowadziłem ją na gure gdzie położyłe na łuszku i przykryłem
 Oczami Juli
-wstawj już 13 - Z
- co która czemu mnie nie obudziłeś wcześnie spuźnie się do pracy – J
- Julia jest niedziela
- no właśnie jest niedziela – J
Wstałaś z łuszka i pobiegłaś się ubierać
Ubrałaś się w to   i wyszłaś nie wybiegłas w 15 cm szpilkach wybiegłaś z domu do auta
Do pracy miałaś na 13 : 15 więc przekręciłaś klucz w statyce i pojechałaś do pracy naszczęście zdąrzyłaś ale dostałaś 2 mandaty . ubrałaś się w swój strój prokuratora i poszłaś na sale rozpraw miałaś sprawę za morderstwo . po 2 godzina wygrałaś sprawe jak zawsze.  Gdy  wyszłaś pojechałaś do domu i przebrałaś się w to       i poszłaś z chłopakami. Gdy zobaczył cię zayn otworzył buzie i stał tak chwile ( było ci widać stanik) podeszłaś do niego i szepnęłaś mu na ucho ,, zamknij buzie skarbie’’i poszliście na   kawe i ciacho oczywiście gdy chłopcy wyszli zaczoł się pisk i tona dziewczyn była już pod naszym domem i gdy ich zobaczyłaś zaczęłaś krzyczeć że jak nie odejdą to pozwiesz ich do sądu o nękanie i wtedy nikogo nie była pod domem . nagle zaczął padać deszcz gdy szliście uliczkami Londynu . wtedy weszliście do pierwszej lepszej kawiarni . gdy jadłaś piczka miałaś cukier puter na ustach i wtedy podszedł do cb zayn i pocałował cię i powiedział
- miałaś cukier puder na ustach –powiedział i dosunął się do cb
- nic się nie stało – powiedziałaś i złączyłaś wsze usta w pocałunek
- ok. to mu już idziemy – powiedział zayn łapią cię za ręke
- ok. to my będziemy za 2 godziny – powiedział louis (oczywiscie wiecie co  tam robiliśmy aż 5 godz)

2 komentarze:

  1. proszę komentować bardzo się nadtym napracowałam imagin dla gosi

    OdpowiedzUsuń
  2. no komentuję i wariuję

    OdpowiedzUsuń