Doskonale pamiętam dzień,w którym widzieliśmy się ostatni
raz.Przyszedłeś do mnie jak zwykle w nienagannej fryzurze,ubrany w
czarną kurtkę.W moich oczach byłeś po prostu ideałem.Nie mogłam sobie
wyobrazić życia z kimś innym.A wszystko skończyło się tak nagle,wszystko
co zbudowaliśmy zepsuło się jak klocki Lego.
mega smutny prawda pozdrawiam gosie i olka oraz oczywiście adriana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz